piątek, 24 maja 2013

Before I Die

Chcę założyć taki temat: BEFORE I DIE (zanim umrę).
Będę dawała (może codziennie ;)) po jednym lub po kilka obrazków o różnej treści c;
Oczywiście będę je Wam tłumaczyła :)


Mieć szczęśliwe zycie :")
/J.

LP :)

Mamy tu jakiś fanów Linkin Park? ;)
Z tego co wiem byli oni w Polsce na Orange Warsaw Festival.  Ten post wstawiam z myślą o mojej przyjaciółce c: Pozdro kochanie jak to czytasz ♥ I dlatego wstawiam zdjęcie tej koszulki :)))
Anyway koszulka fajna, chociaż fanka zespołu nie jestem :D

/J.

czwartek, 23 maja 2013

#Skyer 1

Jade obudziła się. Leżała w swoim łóżku opatulona kołdrą. Nie, nie leżała w łóżku tylko na swojej kanapie, na której zazwyczaj się uczyła.
Obok niej leżała żyletka. "No tak znowu się cięłam"-pomyślała. No i rzeczywiście. Na jej ręce widniały krwawe sznyty. Dziewczyna od razu zakleiła je specjalnym cielistym plastrem, przypominającym skórę. Była gwiazdą show-biznesu, nie mogła się narażać na skandale. Najchętniej to by się wyprowadziła z domu. Ale niestety nie miała by wtedy gdzie zamieszkać. Ubrała się (http://allani.pl/zestaw/778598) i wyszła z pokoju. Zawsze zamykała się na klucz tak "na wszelki wypadek", żeby jej przybrani rodzice nie weszli. Zbiegając po schodach zauważyła, że nikogo nie ma. "To dziwne"- pomyślała. Ale ucieszyła się. Zamknęła drzwi i zadzwoniła do Mary, jej menadżerki.
-Witaj Jade, wsiadaj!- kobieta podjechała czarnym Ferrari.
-Hej Mary. Jedziemy do studia. Janette zadzwoniła, że muszę nagrać nową piosenkę.-oznajmiła jej.
-Dobrze. Znasz może jej tytuł?
-Tak. Słowa ułożyłam sama. "Memories Never Die".
-Mam pytanie. Nie chcę cię tylko nim urazić.-menadżerka spojrzała bacznie na dziewczynę.
-Tak?
-W niej chodzi o twoje dzieciństwo i rodziców?
-Dokładnie tak.-Jade uśmiechnęła się przez łzy.
Piosenkarka nie chciała juz dalej rozmawiać, pomimo tego, że bardzo lubiła Mary. Na szczęście nie musiała, bo zaparkowały na parkingu przy budynku studia.

/J.

Jade ;)

Powrót :)

Hej wszystkim ;)
Bardzo przepraszam za nieobecnosć, ale niestety nie miałam czasu do Was zajrzeć, a /N. była w Londynie.
Na poczatek zespół Little Mix ♥ Od lewej: Leigh-Anne, Perrie, Jade i Jesy :) Macie tu link do mojej ukochanej piosenki dziewczyn "We Are Who We Are"
/J.

środa, 8 maja 2013

No to piszę nowe opowiadanko :)
Macie do niego prolog (króciutki, ale jest :D).

Jade Ewards mieszkała w Cedar Rapids w USA. Miała prawie osiemnaście lat i była piosenkarką pop. Jej rodzice zmarli, kiedy miała pięć lat. Od tego czasu mieszkała z Caroline, Jackiem oraz ich synem, starszym od niej o trzy lata-Mickiem. Życie dziewczyny nie było wesołe. Owszem miała fanów- Jaders, dużo pieniędzy i sławę. Ale przybrani rodzice ją bili i poniżali. Jade sie cięła, miała myśli samobójcze. Lecz nie skoczyła jeszcze z mostu, czy  z kilkupiętrowego wieżowca. Kochała swoich fanów, a na duchu podtrzymywało ją to, że może kiedyś będzie miała spokojne i cudowne życie.

KONIEC PROLOGU :D
Komentujcie :)
/J.
Jade ♥

Rozmyślania x3

Witajcie : )
Mam kilka informacji dla Was.
Dojdzie najprawdopodobniej jeszcze jedna bloggerka do frodusiowychelijahowych ;D
No i mam dla Was  opowiadanie ^^

/J.

czwartek, 2 maja 2013

Witajcie c;
Założyłysmy z /N. tego bloga, aby pisać na nim dosłownie o wszystkim :D 
Nie będę się tutaj rozpisywać, bo nie mam teraz czasu za bardzo, ale mam nadzieję, że będziecie aktywnie komentowali i czytali posty :)

Jeszcze mam nadzieję, że wrócę, ale nie gwarantuje ;)

/J. 
Hey :3 Jestem 2-gą właścicielką tego bloga *u* Będziemy tu pisały o naszych pasjach, zainteresowaniach itd. :3 Czasem może damy swoje opowiadania :D Itp. xD
/N. ♥